Domek Pilota EPNM by Mela
[Inf|Opis|Log|Tip|Obr|N]
OP0338

[Info] ^ @

Tradycyjna / Mala
Gotowa do szukania
Ocena: 0 (0 gl)
Ukryta: 2007-05-05
Ost. log: 2011-04-03 [ Kom ]
Trudnosc: 60%
Teren: 60%

Atrybuty:


N 51 37.556
E 20 33.112
(51.62593 20.55187)
Polska
2.1: Legonice
2.2: Nowe Miasto Nad Pilica
2.8: Dabrowa
3.1: Legonice Male
3.3: Legonice Nowe

Dodatkowe wpty:

[Opis] ^ @

Mela lubi takie obiekty :)

Kochani, zafascynowana lotniskiem w Nowym Miescie, zwanym pieszczotliwie Nju Jorkiem, zasadzilam tu kolejna, trzecia juz skrzynke. Pierwsza byla: [Link], potem byl hangar: [Link] A teraz, Domek Pilota, czyli cos, co wyglada na mini motel :) Takie niewiadomoco :) Widac ze obiekt niedlugo przed opuszczeniem byl remontowany, po czym pieczolowicie zdemolowany :( Cache siedzi dosc wysoko..... Ale widok ladny :) Uwaga na wiatr! :D


[Wpisy w logu] ^ @

2011-04-03 [ Kom ] Kapix :: Niestety skrzynka zniknela. Co wiecej, zniknela rowniez cala lampa ze spojlera. Udalo nam sie odnalezc wlasciwy domek i dostac na dach ale zobaczylismy tylko sciane komina. Lampa prawdopodobnie oderwana przez kogos razem ze skrzynka. Pozdrawiamy
2010-09-14 [ :-) ] aimee :: Znaleziony z P01ss0n. Niestety jedyny lotniskowy kesz, jaki udalo nam sie dzisiaj zrobic przez wspomniany event. Nastepne podejscie w czwartek. Bez wymiany.
2010-09-14 [ :-) ] p01ss0n :: No to my (ja + Aimee) dla odmiany wjechalismy na teren "osrodka" brama glowna. Z lekkim zdziwieniem na twarzach przejechalismy obok budynkow strazy i innych kierujac sie na hangar. Jakiez bylo nasze zdziwienie gdy przywitala nas jakas mila pani otoczona sportowymi samochodami. Po szybkich ogledzinach zapytala czy my z prasy i zaprosila do odebrania jakiejs plakietki. Okazalo sie, ze odbywaly sie tam jakies male wyscigi czy cos. Zniesmaczeni tym faktem poszlismy szukac domku pilotow (w hangarze byl punkt dowodzenia impreza, a po pasie startowym jezdzily szybkie samochody). Wejscie na gore wymagalo przemyslenia (ktos zaczal systematycznie podpilowywac metalowe konstrukcje w okolicy), ale udalo sie... Miejsce na prawde niesamowite. Bedziemy musieli tu wrocic jak tam nikogo nie bedzie :)
2010-05-08 [ :-) ] glaeken :: Bufet full serwis - na zakaske aromatyczna kupa w kacie, na deser wata - nie, nie cukrowa..szklan a. Prosto pod lapka w drodze na dach.. i tloczno tam jak na takie miejsce. Costam powymienialismy - info w logbooku ;)
2010-03-05 [ :-) ] * tATO :: t Rozne glupoty robilem juz na keszach, ale tu przeszedlem sam siebie. Wlazenie na ten dach bylo glupie. Ale powrot jeszcze glupszy, tyle, ze juz nie mialem wyjscia. Moze i byloby to calkiem normalne, gdybym nie byl solo. Moze to byloby bardziej normalne, gdyby na dachu nie bylo sniegu i tym samym nie bylo slisko. Moze byloby prosciej gdybym mial posture Meteora, ale niestety taki to ja bylem kilkadziesiat kilo temu. No ale stwierdzilem, ze nie moge odpuscic. A wiadomo to kiedy tu znowu bede? No i wlazlem. A zeby zlezc musialem trafic butem na krate zwisajac z dachu, a wlasciwie moglem sie trzymac albo osniezonego dachu albo rynny nie pierwszej mlodosci. Juz powolutku widzialem sie o kulach. Ale sila spokoju, ruchy robaczkowe i jakos poszlo. A swoja droga to szwedajac sie po terenie wokol lotniska znalazlem inny klub, tym razem klub zolnierski (N51 37.260 E20 33.100). Co prawda caly jest okratowany, ale z tylu (po prawej) ktos zadbal o takie rozchylenie krat, ze wlezc mozna. A obok posterunek strazy ogniowej. Tyle, ze wszystkie budowle na terenie lotniska - przynajmniej te w ktore wlazlem - sa starannie posprzatane. Jedyna pozostaloscia zycia jest Holek w hangarze i szczatki lezanki w domku pilota :) Bardzo ciekawe to lotnisko. Podobalo mi sie bardzo i taka zbiorowa rekomendacje za te trzy kesze i pokazanie miejsce daje tutaj.
2010-03-01 [ :-) ] * meteor2017 :: Drabinki nie znalezlismy, to wlazlem po kracie... wallson chcial odlozyc, ale raz ze ma nieco mniejsza rozpietosc rak i nog, a dwa ze wybral zla krate, na gorze byl piorunochron ktory utrudnial wspinanie (zwlaszcza jak sie go zlapalo, bo nie trzymal). Wiec wlazlem ponownie po mojej kracie. Omal mnie Xynthia z gory nie zwiala. out: lotnik i snickerz (zutylizowalem do wlasnogebowo) in: zakreslacz, klodeczka (+wymiana worka) P.S. Bardzo ladna lampka
2010-03-01 [ :-) ] wallson :: Miejsce odwiedzone wraz z Meteorem podczas wyprawy "Keszuj z orkanem Xyntia" :) To byl chyba najbardziej ekstremalny fragment naszej dzisiejszej podrozy.Wpierw probowalismy dotrzec do zasugerowanego przez Mele miejsca wejsciana lotnisko. Zapomnielismy, ze zima byla sroga, sniegu duzo... wiec droginadal bywaja nieprzejezdne. Moja foka dziarska jest, ale w zadnym raziedo offroad'u sie nie daje. Momentami bylo goraco, myslelismy, ze juz nadobre utknelismy. Ostatecznie udalo nam sie wyrwac z tej topieli. Jakbykto pytal, to polna droga z Jozefowa na Legonice (obok lotniska) nadaljest nieprzejezdna. Ostatecznie samochod zostawilismy na drodze nr.707na tym ostry luku, ktorego kolanko wskazuje kesze na lotnisku. Stad polnadroga prowadzi do wielkiej dziury w plocie, pozniej trzeba pokonac waski paseklasu i cale lotnisko w poprzek. W lesie spotlalismy drwali (jakos sie naminie przejeli), zas przy hangarze spotkalismy jakas biala furgonetke (tezbez reakcji). Xyntia na pasie startowym rozpedzala sie niezle... prawie nasprzestawialo :) Domek zaatakowalismy jako pierwszy. Meteor zdjal i odstawilkesza. Ja ze swojej strony dorzucilem kreta i wymienilem worek.Ps. Nie znalezlismy drabinki na dach. Wspinalismy sie po kratach. Niewielebrakowa lo, abym zwalil sie z wysokosci dachu z piorunochronem w dloni :)
2009-12-30 [ :-) ] roadrunner :: Zaatakowalismy lotnisko zimowa pora. Snieg mroz i zawierucha. Miejsce jest niesamowite. 30 lat temu latal tam moj ojciec. Teraz obraz miejscami jakby po wybuchu bomby atomowej. Zdemolowany domek pilota w ktorym chlopaki kiedys popijali kawke przed i po lotach, wieza spadochronowa (mozna wejsc :) z pomieszczeniem do przekladania spadochronow, hangar... teraz hula tam wiatr.Nie ma drabinki, ale sa kraty w oknach i mocne rynny :) Gdyby ktos sie wybieral w to miejsce - przydalby sie nowy worek foliowy na cache, stary sie rozpadl calkowicie. Niestety nie mialem ze soba zapasowego...
2009-01-14 [ :-) ] C-Yo :: Trudnosc zdobycia nieco wzrosla z powodu braku drabinki.Ale skoro ja dalem rade...
2007-05-13 [ :-) ] Kseniabie :: Nie boje sie wysokosci, ale ciezko bylo wejsc na gore. Ciesze sie, ze sie udalo :)
2007-05-13 [ :-) ] Aga :: Aga tu byla i sie dobrze bawila. Pzdr. Sliczna Geolutynke zabieram w podroz. Maacek mnie bardzo przestraszyl!!!
2007-05-13 [ :-) ] Maacek :: Kazdy krok na kolejnym szczeblu drabinki, to bolesne przypomnienie, ze sila grawitacji dziala w przeciwnym kierunku. Zakonczony sukcesem atak wysokosciowy wykonala Ksenia. I Rajd "Szlakiem skrzynek Meli" trwa.  


[Tipy] ^ @

Drabinka na dach jest z tylu budynku


[Obrazki] (tu) ^ @

Domek Pilota - jeszcze widac napis...
Ladna lampka? :D


[Najblizsze] ^ @

0.4: OP0302 Lotnisko N
0.6: OP0337 Hangar EPN
1.9: OP0301 Nowe Miast
5.9: OP0973 Nepomuk na
7.4: OP0677 Szklana Ka
9.5: OP0678 Magdalenka
9.9: OP0317 Most w Tom
13.6: OP0316 Swidno - P


[Tam] (online) ^ @

Obrazki
Domek Pilota - jeszcze widac napis...
Ladna lampka? :D

---

Paczka na oc.achjoj.info
Paczka na oc.pl
^|@