Dom Adamsow by MasterGraba
[Inf|Opis|Log|Tip|Obr|N]
OP42F3

[Info] ^ @

Tradycyjna / Mikro
Zarchiwizowana
Ocena: 0 (0 gl)
Ukryta: 2011-10-27
Ost. log: 2012-05-11 [ ]
Trudnosc: 80%
Teren: 40%

Atrybuty: # Szybka skrzynka; # Wez cos do pisania; # Potrzebna latarka; # Skrzynka niebezpieczna; # Zalecane szukanie noca;


N 50 53.338
E 20 37.060
(50.88897 20.61767)
Polska
1.7: Kielce
3.8: Kostomloty I
5.1: Kostomloty Ii
5.5: Dabrowa
5.9: Miedziana Gora

Dodatkowe wpty:

[Opis] ^ @

pierwszy Kielecki Urbex a do tego podobno nawiedzony...

o D?M ?damsow Skrzynka to pierwszy Urbex w Kielcach. Schowana jest w podziemiach (piwnicy) opuszczonego domu ktorego budowa nigdy nie zostala dokonczona. Z miejscem tym wiaze sie ciekawa historia, ale niestety ciezko dotrzec do informacji czy jest ona prawdziwa czy to tylko jedna z wielu miejskich legend. Podczas prac budowlanych dzialy sie tam podobno bardzo dziwne rzeczy, lewitujace male sprzety budowlane czy widziane przez budowlancow "dziwne zjawy" spowodowaly, ze bardzo szybko braklo chetnych do pracy przy tym budynku.Wlascic iel zniechecony duzymi nakladami finansowymi i brakiem mozliwosci dokonczenia budowy postanowil sprzedac nieruchomosc. Podobne problemy jak on mieli rowniez kolejni wlasciciele, budynek ostatecznie nigdy nie zostal w pelni dokonczony i pozostaje niezamieszkany (przynajmniej przez ludzi) Gdzie jest skrzynka ? Czego potrzebuje aby ja znalezc ? Jak juz pisalem wczesniej skrzynka schowana jest w piwnicy. Aby ja znalezc i zaliczyc niezbedna bedzie latarka i cos do pisania. Zalecam szukanie wieczorem lub noca.


[Wpisy w logu] ^ @

2012-05-11 [] MasterGraba :: Skrzynka zostala zarchiwizowana.
2012-04-14 [] MasterGraba :: Skrzynka bedzie czasowo niedostepna.
2012-04-13 [ Kom ] KAT :: Heh... teraz jedynie straszy tam stroz, czy inna ochrona, siatki, ploty i wszechobene materialy budowlane. Skrzynka jest juz nie osiagalna zgodnie z prawem. MasterGraba- nie zrobilem zdjecia, ale adrenalinka byla :P pewna postac skrajnie prawicowa bardzo, bardzo, bardzo sie chciala ze mna rozmowic. Sadze, ze zrozumiesz, ze naturalne jest to, iz w glowie nie byly mi foty :DBardzo zaluje, ze sie spoznilem :/ mam nadzieje, na wiecej miejsc podobnych do tego.
2012-04-04 [ Kom ] Kamilos9117 :: Graba dokladnie tam cos dobudowuwuja do tego cos i moze byc po skrzynce ;))i
2012-04-04 [ Kom ] MasterGraba :: Ciekawe jak dlugo :), ale dokladnie tam ? Na razie jej nie ustawiam takiego statusu, w przyszlym tygodniu pojade i sprawdze czy jest do podjecia. No chyba, ze ktos to zrobi przedemna :)
2012-04-04 [ Kom ] Kamilos9117 :: faktycznie cos dobudowuja wiec skrzynka powinna byc tym czasowo niedostepna
2011-11-22 [ :-) ] Lasuerta :: znaleziona z Wyploszem ;)
2011-11-22 [ :-) ] * wyplosz :: Mhm zacznijmy od poczatku: Zajechalismy na ok godz. 20:00 krotki rekonesans. Jest! wejscie zlokalizowane. Pierwsze wrazenie po wejsciu do domu: nie ma piwnicy Ale po chwili skupienia znalezlizmy jakis otwor w ziemi. Schodzimy na dol i uswiadamiamy sobie, ze nikt z nas nie ma latarki trudno sa jeszcze telefony mizerne swiatlo ale jest. Nastepnie przystapilismy do poszukiwan dokladnie przeszukujac kazde miesce a zeby niczego nie przeoczyc. Podloga posprzatana, pajeczyny zmiecione a butelki ulozone... I kiedy mielismy sie juz poddac przypadkiem odkrylismy miejsce polorzenia skrzynki. Szybki wpis do logbooka i dajemy dyla z tad Same poszukiwania skonczyly sie na paro krotnym uderzeniu glowa w sufit co pozniej objawilo sie bolem glowy. TFTC!
2011-11-12 [ :-) ] * :: Znaleziona,TFTC :) 22:30. Poczatek misji. Wyruszam z przyjacielem do Domu Adamsow. Docieramy ok. 23. Sprawdzamy stan wyposazenia: latarka,jest. Dlugopis jest. Telefon do Mastera Graby jest. No to wchodzii.... Zamkniete?... Niby nic,znajdziemy inne wejscie,ale zachodza podejrzenia czy skrzynka dalej jest aktualna. Szybki telefon do Mastera je rozwiewa. Po przeczytaniu opowiesci Kostuchy decydujemy sie na wariant szturmowy: byle szybko. Znajdujemy wejscie i wchodzimy.. ...do pustego pokoju? Rozgladamy sie. Nie za bardzo wiemy czy to juz,czy jeszcze nie.. Szukamy zejscia do piwnicy. Po ciemku za wiele nie znajdziemy,decy dujemy sie wlaczyc latarke, tylko po to,zeby stwierdzic,ze ledwo swieci... Na tyle ledwo,ze po kilku minutach szukania dalej nie wiemy gdzie jest zejscie. Ponowny szybki telefon. Ok,jest. Patrzymy na zejscie. No,zaczyna byc upiornie... Schodzimy. Pajeczyny we wlosach. Syk przeklenstw. Latarka juz prawie nie swieci. Drzwi. Wchodzic czy nie? Master mowi: nie wchodz. Ok, szukamy. Dziwna aura. Coraz bardziej upiornie. Chcemy jak najszybciej juz to znalezc i wyjsc. Maly spoiler od Graby. Szukamy. Dlonie brudne,to nic. Master pyta sie pol zartem pol serio czy jakies duchy sa. Na szczescie nie,chociaz przyjaciel zaczal wolac "Ringuuus! Riiinguuus!". Dziewczynki z Ringa wolalbym nie spotkac i na szczescie nie przyszla.. Euforia. Jest. Nareszcie. Szybko wychodzimy,wpis ujemy sie jako STF(Grupa Kostuchy wpisala sie jako potrojny FTF z tego co widzialem). Idziemy odlozyc na miejsce. Wychodzimy z Domu Addamsow. Brudni. Zadowoleni z siebie. Pod,niestety,cz ujnymi spojrzeniami sasiadow :/. Zmywamy sie szybko,stronimy od glownej ulicy,ktora nagle rozswietlilo niebieskie swiatlo radiowozu. Cholera. Na szczescie nas nie zauwazyli i udalo nam sie przeslizgnac do Lodzkiej,a stamtad do domu :) Niezapomniane wrazenia,dzieku jemy bardzo :D!
2011-11-03 [ :-) ] :: Jestem jednym z zalozycieli, jak milo popatrzec jak leca gwiazdki.. GRATULACJE dzieczyny za FTF'a, Kostucha pieknie to wszystko opisalas.... sam czytajac, usmialem sie do lez...
2011-11-02 [ :-) ] * Justin :: Nic dodac, nic ujac. Pieknie zes to Kosta opisala xD Az fajnie sie czyta to co samemu sie przezylo xP Gdyby nie napotkany dziwny pan i ludzie fotografujacy nas z okien, nie bylo by tylu emocji. Te zdawkowe opowiesci pana z wasem i to, ze nie bylysmy tam chyba mile widziane, nadaly ta niesamowita otoczke poszukiwan. Genialne bylo rowniez gdy po drugim wyjsciu z ciemnych piwnic, zawiedzione i niepocieszone tym, ze skrzynka nie odnaleziona szlysmy ciemnym mostem, ktory prowadzil do nikad. Dzieki Master, zes nas tak nawolywal abysmy powrocily do miejsca gdzie zywot nie pewny. Do trzech razy sztuka jak mowia w przyslowiu, i niech diabli co z nami bedzie potem, najwazniejsze zeby skrzynka byla nasza. Za caly ten klimat podczas poszukiwania, przygody, historie niestworzone, rowniez jak moje towarzyszki poszukiwaczki daje zielona gwiazdke. TFTC! xD
2011-11-02 [ :-) ] * :: Kosta,co za elaborat,wierny opis wydarzen,zapomn ilas tylko wspomniec o tym jak to zgubilysmy Jowite a Justynie cisnienie skoczylo do 200 czy cos. Ale racja,nie duchy straszne tylko ci ludzie jacys niepokojacy,w paranoje tam mozna popasc- zwlaszcza stojac w drzwiach w nadziei ze zaden facet z siekiera czy czyms nagle nie wyskoczy zza wegla albo nie mignie w oknie. Ale zabawnie bylo jak rzadko kiedy przy zdobywaniu skrzynki. I te podchody,3 podejscia,bedzi e co wspominac. Dzieki za kesza.;)
2011-11-02 [ :-) ] * Kostucha :: Wpadlysmy na miejsce (Justin & Reisenden czlonkini numer 1), gdy jeszcze bylo widno. Poniewaz druga z przedstawiciele k Reisenden orzekla, ze zamierza sie pojawic to wstrzymalysmy sie z wlazeniem do srodka. Czas wykorzystany zostal na obstrykanie obiektu. W czasie fotografowania podchodzi do nas kolo i zaczyna rozmowe - trzeba dodac - bardzo chaotyczna rozmowe. Pan jest dziwny. Od Pana wali spirytem. - Po co pani tu te zdjecia robi? - A tak, dla siebie. - Ale po co zdjecia, pani kupic chce ten dom? - Nie, po prostu robie zdjecia. - Ale na co? Co, tak sie pani podoba, nic tylko zamieszkac? Z urzedu miasta pani? - Zamieszkac nie. Architektura ladna. Drzewa klimat robia. - A pani gdzie mieszka, co pani drzew nie widziala? A tam pani spojrzy (pokazuje na blok przeciw), widzi pani ich tam? Tak paniom tez robia zdjecia! - A czego pan chce? Slucham? Po co pan tu przyszedl? Fotografowac nie mozna? - Pani mi tu czegos nie mowi. Klamie pani. Ja znam historie tego domu. - Mhm. No i niby po co tu przyszlam? - Historie znam od 1920 roku, pani. Ja wiem, wiem... Pani ukrywa cos. - No to slucham, niech pan opowie. - A to nie, nie. Po co pani tu przyszla? Wejsc pani chce? Pani podejdzie, cos pani pokaze. No i taka mniej wiecej rozmowa, tylko trwala z 10 minut, z czego koles o jednym, a ja o drugim. W koncu przeszlam sie z nim dookola i pokazal mi tabliczke, na ktorej napisali "niezwJedzac" i "niewjezdzac" (sic!). Po czym gosc napomknal, ze mieszkal tu starszy pan, ktory opiekowal sie innymi starszymi ludzmi. Ale w koncu zmarl. Urzad miasta nie pozwolil mu wybudowac nawet komina. A inny wlasciciel mial jakis problem z budowa drugiego pietra (tez przez urzad). W oknie w bloku naprawde stalo dwoch kolejnych kolesi i normalnie robili nam zdjecia, ze sie tam krecimy. Po tym wydarzeniu wspomniana czlonkini numer 1 Reisenden stwierdzila, ze to chrzani i ona tam za nic nie wejdzie. Razem z Justin przeszlysmy sie do sklepu, zeby zejsc z oczu tym ludziom i poczekalysmy na czlonkinie numer dwa. Zapadl zmrok. Zrobilysmy zatem podejscie do skrzyni. W oknach, w ktorych panowie nas straszyli palilo sie swiatlo. Nic to. Idziemy. Klaudia na czatach. My do piwnicy. W piwnicy burdel jak sie patrzy, miejsc od liku. Co pare minut szept Klaudii z gory - co mowi? - idzie ktos, wraca sie ten koles, z kumplami po kieliszku? Hop do niej na gore, a nie, to wiatr cos szelescil. Dobra, szukamy dalej. W mieszkaniu zgasilo sie swiatlo. Moze ktos obserwuje? Dobra, wypad stamtad. Decyzja. Trza od kogos jakis spoiler, bo za duzo sie tu dzieje, zeby tam godzine w srodku siedziec i wszystko obmacywac. Pare poszukiwan, jest telefon do Graby. Rzekl nam maly spoiler, ale wszak nie byl on dokladny. Podejscie numer dwa. Swiatlo tym razem sie pali, u dziwnego Pana z posesji numer dwa takze. Ktos stoi w oknie. Idziemy. Cichutko. Klaudia na gorze znowu jakies szepty uprawia, a my na kazdy dzwiek gotowe wybiec oknem. Zamknietym. Zeby dziewczyna nie dostala zawalu rzucamy sie do wylotu ponownie, cholera, kroki slychac. Udajemy sie za smietnik pobliski, drzewa zaslaniaja sylwetki. No tak, jakby ktos tam wszedl. Przy trzepaku pala sie swieczki. Wtf? Co to za osiedle. Pewnie tu ktos zginal - myslimy. Obrady. Dobra, wracamy do domu. Wszystko obmacane, gdzie Graba podpowiedzial, nie ma co tam wracac. Panowie nie spia. Ale Graba uwzial sie na Justyne i smsowo ciagle sie pyta, czy mamy, czy idziemy, czy wracamy itd. :D. No to dobra! POWROT! Podejscie numer trzy. W duszy przeklenstw piecdziesiat i jeszcze troche. Smiechu od cholery, bo Klaudia zaczyna opowiadac jakie ma mysli stojac sama na czatach, przypominajac sobie wszystkie horrory, ktore w zyciu widziala, a widziala ich wiele. I nie to, ze duchy. Mamy przed oczami spotkanego pana i jego kolegow z siekierami i pila mechaniczna. Za trzecim razem jest! Akurat pomacalam jeszcze jedno miejsce i sie skrzynka objawila. Uch! Ile emocji. Ale nie z upiorami w roli glownej, a z ludzmi. Umarlych nie ma co sie bac. Smiechu jeszcze wiecej. Po rozmowach z panem sasiadem i wszystkim, co sie tam wokol dzialo, jestem sklonna powiedziec, ze sasiadom przeszkadza ten budynek. Ot, ruinka, brzydkie to to, pewnie menele tam zasiaduja. Widok zaslania. Wiec chodza i strasza kupcow. A moze i te ekipy remontowe. A jesli jeszcze interesuje sie tym urzad miasta i nie chce zezwalac na jakies duze zmiany w architekturze tego budynku (skoro fundamenty i pietro stoi od 1920 roku), to moze i inwestorzy nie sa ostatecznie skorzy do ugody. Duchy, upiory, zjawiska paranormalne? Nie. Ale ludzi mozecie sie tam obawiac. Sa oblednie dziwni. No i napisalam elaborat. Smialy sie ze mnie, ze to zrobie. Dzieki za skrzynke! Fajny dzien.
2011-11-02 [ Kom ] :: Fajny pomysl,podoba mi sie :D Co prawda w tym tygodniu jak bylem w Kielcach czasu nie starczylo,ale na pewno jak wroce za pare tygodni to sie za to wezme :)
2011-10-30 [ Kom ] :: zapraszam do zdobywania tego miejsca, jestem jednym zalozycieli, ale nawet podczas zakladania tego kesza niezle NAS wystarszylo i mielismy niezlego pietra :) POWODZENIA w zdobywaniu FTF'a.


[Tipy] ^ @


[Obrazki] (tu) ^ @

w ciemnosci
polecam szukac noca
uwazaj na siebie


[Najblizsze] ^ @

1.0: OP4CC4 Kielecki z
1.1: OP4D4D Dziwny pie
1.1: OP3BBE Zalew Kiel
1.3: OP4AC4 Punkt Wido
1.6: OP1F5B Obiekt Nie
1.7: OP4BBD Ciezka spr
1.7: OP1467 Orzel Bial
1.7: OP4AC5 Kosciol pw


[Tam] (online) ^ @

Obrazki
w ciemnosci
polecam szukac noca
uwazaj na siebie

---

Paczka na oc.achjoj.info
Paczka na oc.pl
^|@