Sierociniec by morrison-1986
[Inf|Opis|Log|Tip|Obr|N]
OP6632

[Info] ^ @

Multicache / Duza
Tymczasowo niedostep
Ocena: 0 (0 gl)
Ukryta: 2013-05-01
Ost. log: 2015-03-15 [ Kom ]
Trudnosc: 40%
Teren: 40%

Atrybuty: # Wez cos do pisania; # Umiejscowiona na lonie natury, lasy, gory itp; # Miejsce historyczne; # Potrzebna lopatka; # Potrzebna latarka; # Dostepna tylko pieszo; # Skrzynka niebezpieczna; # Zalecane szukanie noca;


N 51 55.416
E 19 24.690
(51.92360 19.41150)
Polska
0.9: Dzierzazna
1.1: Ciosny
2.4: Biala
2.4: Rosanow
2.4: Swoboda

Dodatkowe wpty:

[Opis] ^ @

Niezwykla adopcja

PREZENTUJE "SIEROCINIEC" To druga skrzynka dzisiejszego dnia jaka zostala przygotowana w trzyosobowym skladzie (morrison+Plebe k+Skyqen). Ten kesz to cos do czego zdazylem Was juz chyba troszke przyzwyczaic. Jest to konkretnie kesz straszak. Jednak tego nie trzeba wcale zdobywac w nocy. Czemu? Bo historia jaka poznacie o tym miejscu sprawi, ze przebywanie tam w nocy moze byc juz duzo ponad Wasze sily. Ale do odwaznych swiat nalezy, prawda? Wiec moze znajdzie sie ktos, kto bedzie chcial odwiedzic to miejsce po zmroku? Tak czy inaczej do poznania calej historii jaka chce Wam opowiedziec wystarczy dzien. I tak powinno Wam to zjezyc wlosy na glowach... Chcialem opowiedziec Wam historie jaka przydarzyla sie mojemu Przyjacielowi. Przyjacielowi, ktorego nie widzialem juz kilka dlugi lat… Nie widzielismy sie poniewaz Michal znikl gdzies kiedy wyprowadzilem sie do innego miasta. Od tamtego czasu nie udalo mi sie z nim w zaden sposob skontaktowac. Michal wychowal sie w sierocincu na ktory pokazany jest na Waszych mapkach. Dawniej to byla szkola ale pozniej zostala przeksztalcona wlasnie na sierociniec Jego Rodzice zgineli w wypadku samochodowym. Nie mial ponoc zadnej ani blizszej ani dalszej rodziny, wiec chcac nie chcac wyladowal tu gdzie wyladowal. Swojego przybycia do sierocinca i tak z reszta nie pamietal bo kiedy do niego trafil mial nieco ponad 2 lata. Michalowi w sierocincu czas umilal jego przyjaciel z ktorym podobno spedzal kazda chwile Kamil. Podobno byli nierozlaczni. Nawet na zdjeciach nie mozna bylo zobaczyc ich osobno. Jednak ich wspolna zabawowa idylla nie trwala zbyt dlugo. Bo Michal w sierocincu spedzil tylko nie cale piec lat. Pewnego dnia, do sierocinca zawitala bardzo bogata rodzina. Zaadoptowali Michala. Bardzo sie cieszyl z nowego domu. Bardzo chcial tez opowiedziec Kamilowi jak cudownie jest z nowymi rodzicami. Kiedy po tygodniu wrocil do internatu po rzeczy, to pierwszym co zrobil bylo odwiedzenie Kamila w jego pokoju. Jednak jego przyjaciela nie bylo. Nawet wychowawczynie nie wiedzialy gdzie jest. Mowily, ze prawdopodobnie uciekl. Michal w nowym domu byl bardzo szczesliwy. Dostawal wszystko czego pragnal. Mial najnowszy komputer, sprzet sportowy, ubrania. Zabierany byl do kina, lunaparkow czy na zagraniczne wakacje. Mial wszystko. Prawie. Nie mial Kamila, ktorego bardzo mu brakowalo. Brakowalo do tego stopnia, ze kazdego dnia w drodze ze szkoly, zagladal do sierocinca by zobaczyc czy przypadkiem jego przyjaciel sie nie odnalazl. Tak bylo codziennie. Lata mijaly. Michal mial 28 lat. Od kilku lat mieszkal juz z narzeczona. Jednak mimo to nie przestal odwiedzac internatu. Pewnego dnia, podczas codziennych odwiedzin, Michal zauwazyl nowego podopiecznego sierocinca. Mial okolo 6 lat. Normalny chlopiec. Blond krecone wloski, niebieskie oczka. Jednak bylo cos co sprawialo, ze Michal chcial dowiedziec sie o nim wiecej. Pytanie zadal Pani Basi swojej dawnej wychowawczyni i opiekunce. W odpowiedzi uslyszal, ze chlopiec ma na imie Sebastian. Jego oboje rodzice nie zyja. Nie mial zadnego rodzenstwa dlatego sam jest w sierocincu. I te traumatyczne przezycia prawdopodobnie sprawiaja, ze niesamowicie zamkniety w sobie. Podczas zabaw zawsze stoi z boku, z nikim nie rozmawia. Mimo to Michal postanowil porozmawiac z Sebastianem. Staral sie ocierac o rozne tematy. Pytal o bajki, filmy, gry komputerowe, sport. Ale Sebastian patrzyl tylko na Michala nie wymawiajac ani jednego slowa… A wiecie co zrobil Michal? Michal wrocil do domu by porozmawiac z narzeczona. Nie wiedzial dlaczego chcial podjac taka decyzje ale wiedzial czego chce. A chcial zaadoptowac Sebastiana! Dziewczyna Michala poczatkowo wahala sie ale ostatecznie sie zgodzila. Znala przeszlosc swojego chlopaka i wiedziala, ze to dla niego wazne. Ze bardzo chcialby pomoc komus w taki sam sposob jak jego przybrani rodzice pomogli jemu. Procedury adopcyjne przebiegly dosc sprawnie. Michal jako wychowanek osrodka byl w pewien sposob traktowany na specjalnych zasadach. Wobec tego po niewiele ponad 4 miesiacach, Sebastian mogl spakowac swoje walizki i pojechac z nowymi rodzicami do nowego domu. Sebastian byl bardzo grzecznym dzieckiem. Nie sprawial zadnych problemow w domu. Podobnie w szkole nie bylo na niego zadnej skargi. Zaczal rozmawiac z rodzicami. Mozna bylo odniesc wrazenie, ze bardzo pokochal rodzicow. Pewnego dnia Michal postanowil zapytac Sebastiana o jego rodzicow&hellip ; Gdzie jest ciag dalszy historii Michala? Nie chcialem by ktokolwiek przypadkowy poznal ta historie ale tez chcialem podzielic sie nia z Wami. Gdzie wiec szukac ciagu dalszego? Po przejsciu przez glowne drzwi, a nastepnie przez zakrwawione drzwi wejdzcie do pokoju na wprost. Tak szukajcie konstrukcji z podpowiedzi. Pojemnik finalowy zawiera wszystko to co byc powinno. Ale zawiera rowniez cos specjalnego! A mianowicie specjalne certyfikaty z jakimi raczej sie jeszcze nie spotkaliscie! Wiec radze sie spieszyc chetnym. Aha, i gdybyscie atakowali grupa kilkuosobowa, to wezcie ze soba tylko jeden certyfikat. Reszte zostawcie innym... I uwaga na pierwszym pietrze!!! Ta "konstrukcja" tam niby jest OK ale bez zadnych szalenstw na gorze!


[Wpisy w logu] ^ @

2015-03-15 [ Kom ] morrison-1986 :: Z prawej yoshio, z prawej;).
2015-03-15 [ Kom ] yoshio :: z pierwszej reki? ale z prawej, czy z lewej? ;)szkola wyglada teraz jak na zdjeciu ponizej. czyli w ogole...
2015-03-15 [ Kom ] Ryjek+ :: Wielki smutek - to byla jedna z moich najulubienszych skrzynek w okolicy :(
2015-03-15 [ Kom ] morrison-1986 :: A wiec to prawda... Sierociniec juz nigdy sie nie odrodzi. Nikt procz osob, ktore dotychczas poznaly tajemnice miejsca, nie dowie sie co stalo sie w murach tego budynku. Sierociniec zniszczony. Informacja pozyskana z pierwszej reki. Szkoda, wspaniale miejsce. Gratuluje dotychczasowym odkrywcom i sluchaczom Michala i historii jaka Wam opowiedzial. Sierociniec niestety juz przepadl na zawsze...
2015-03-08 [ Kom ] martinesss :: Witam, Nie jestem pewny czy dobrze zlokalizowalem ale jesli chodzi o budynek dawnej szkoly W Ciosnach obok pomnika wywiezionych dzieci przy drodze do Dzierzaznej to potwierdzam, ze budynku nie ma. Bylem dzisiaj calkiem przypadkiem znalezc skrzyneczke "U zrodel Ciosenki - OP053E" Szkoly nie ma. Pozdrawiam
2015-03-08 [ Kom ] morrison-1986 :: UWAGA, WUAGA, UWAGA!!! OGLOSZENIE DUSZPASTERSKIE! !! Podobno Sierociniec (jako budynek, nie jako skrzynka) przestal istniec!!! Prosze o potwierdzenie informacji jezeli ktos przejezdzalby obok i mogl powiedziec tylko czy to prawda. Dzis mialem jechac i przywrocic skrzynke do zycia... Niestety takie wiadomosci sprawily, ze plany trzeba bylo zweryfikowac... Za informacje z gory dzieki:)!
2015-02-23 [ Kom ] anoriell :: PROTEST!!! Sierociniec prawem nie towarem!
2015-02-23 [ Kom ] Kao :: Tez sie nie zgadzam, nie mam jej jeszcze! :O
2015-02-23 [ Kom ] Ryjek+ :: Nie zgadzam sie na archiwizacje! :) To jest jedna z najlepszych skrzynek jakie dotychczas zdobywalem!
2015-02-23 [] :: Automatyczna archiwizacja - 6 miesiecy w stanie "Tymczasowo niedostepna"
2014-08-20 [ Kom ] morrison-1986 :: Az sie wierzyc nie chce, ze na takim zadupiu tez gina skrzynki... Przy wyjezdzie gdzies w tamte okolice sprobuje cos wymyslic. Do tego czasu zawieszam. Dzieki Damian za info.
2014-08-20 [] morrison-1986 :: Skrzynka bedzie czasowo niedostepna.
2014-05-25 [ Kom ] Ryjek :: I znow odwiedziny w Sierocincu - tym razem wpadlismy z anoriell, przy okazji poznawania calej historii przez Astro... To miejsce ma w sobie cos niesamowitego - przy podejmowaniu przez Astro finalu okazalo sie, ze cos co wtedy widzialem w srodku wcale tam nie bylo...
2014-05-25 [ :-) ] * Astro :: Zaczne od tego ze nie planowalem dzisiaj zupelnie tej skrzynki, za to tez dziekuje anoriell Ryjkowi ktorzy zmienili na chwile plany keszerskie i pozwolili mi podjac skrzynke. Sami poszli zwiedzac jeszcze raz miejsce a ja w samotnosci szukalem etapow. Pierwszy wypatrzony z korytarza. Zeby dotrzec do etapu 2 trzeba przejsc przez pewne miejsce ktore nie wzbudzilo mojego entuzjazmu ale szybkim susem przeskoczylem. Mimo niskiego wzrostu podjecie nie sprawilo mi wiekszych problemow. Trzeci etap moze troche pobrudzic ale za to jakie ma fajne opakowanie. Przez moment zastanawialem sie czy cos na mnie nie wyskoczy albo przestraszy bo w koncu to skrzynka morrisona. Jesli chodzi o moje upodobania to stanowczo bardziej komfortowo czuje sie w betonowo-kamien nych urbeksach niz drewnianych ale mimo to miejsce ma swoj klimat i moge serdecznie polecic kazdemu. Ocena znakomita leci na konto skrzynki i po namyslach rowniez zielona gwiazda! Dzieki sliczne!
2014-05-10 [ :-) ] * Olo74_Lilalu :: To byl nasz cel - znaczy sie, prawie nasz cel. Jak zaczynalismy zabawe w OC to dodalem "Sierociniec" do obserwowanych tylko dlatego, ze w okolicy jest "U zrodel Ciosenki". Pomyslalem wtedy gdzie ja tam po jakis zbyrach bede sie czolgal i brudzil. Po co to? Na co to komu? Jeszcze soltys z widlami nas pogoni. Popatrze sobie i tyle. W sumie tak bylo i dzis, ale doszly dodatkowe zmienne: bylismy milo zaskoczeni "Szpitalem wspomnien" i rekomendacja Ryjka, wiec czemu nie?? Czemu sie troche nie ubrudzic?? NAJLEPSZY urbex (o ile mozna o tym obiekcie tak mowic) jaki mielismy do tej pory okazje odwiedzic. Duze to to, klimatyczne, fajna architektura i jak malo kiedy fotki nawet zrobilismy. Historia, jak zawsze trzyma w napieciu do konca, a do tego jakie wyjatkowe maskowania. Nie no, w d... jeza, fajnie bylo, no naprawde oplacalo sie jechac taki kawal zeby sobie na spokojnie pozwiedzac i poznac tajemnice sierocinca. Sral pies te dziure, sral kot to mleko na lawce - skwasniale co prawda, ale pewnie miejscowe dzieciaki przychodza sie pobawic. Te elementy podkreslaja tylko klimat. Jeszcze raz - SUPER fajny kesz :) P.S. Nie lubimy urbex'ow, ale ten polecamy serdecznie kazdemu - podium nr1 :) P.S2. Damy druga gwiazdke jak nam ktos powie do czego sluzylo pomieszczenie gdzie lezy final??
2014-05-04 [ :-) ] * anoriell :: Mialam chwile zwatpienia przy przechodzeniu przez... kontrukcje. Tym bardziej, ze tuz za nia stala lawka, a na niej butelka mleka. Wygladalo na dzisiajesze, wiec w glowie mialam juz plan szybkiej ewakuacji... Udalo sie, a w pokoju obok lawki i mleka zastalismy jeszcze prowizoryczne lozko, sofe i... miejsce po ognisku palonym wprost na podlodze - niech zyje spryt i zaradosc zwlaszcza, ze tuz obok stoi przepiekny piec kaflowy... Niesamowity klimat miejsca i dreszcze wywolane przez historie skutkuja zielona gwiadka. Dzieki!
2014-05-04 [ :-) ] * Ryjek :: Rewelacja, rewelacja i jeszcze raz rewelacja! Od dzisiaj bede mowil wszystkim znajomym, ze to jest moja ulubiona skrzynka w wykonaniu Sz. P. Morrisona! Od momentu odnalezienia finalu - caly czas mysle o historii, ktora poznalem przy zdobywaniu skrzynki, jak rowniez o kolejnych etapach i samym miejscu. Przeszlismy dzis z anoriell ponad 38 km po Szlaku Okreznym Wokol Lodzi i powinienem juz odpoczywac, a ja nadal o tym mysle... Nie wiem czemu skrzynka tak bardzo mi sie spodobala... Moze to kwestia miejsca i jego nie powtarzalnego klimatu? Moze przez to, ze w pewnym momencie musialem poruszac sie na kolanach i to do tylu? :) Moze przez to, ze pomimo moich ponad 100 kg zdecydowalem sie przejsc na druga strone budynku? Moze przez to, ze zupelnie niespodziewanie dolaczyl do nas na keszowanie naitsabeS, z ktorym wczesniej nigdy nie szukalismy skrzynek? Moze...??? TFTC + ocena znakomita + zielona gwiazda i jakbym mogl to dalbym nawet dwie!
2014-05-03 [ Kom ] Artek89 :: Tyle czasu zbieralismy sie ze Zwierzem aby tu podjechac, no i nadazyla sie okazja. 2 maja, wole, dzieci spia a zony pija. Zucam haslo 'sierociniec' chwila ciszy... "jak chcecie to jedzcie" duzo niemyslac plecak w reke, do auta i w droge. Jestesmy na miejscu, wchodzimy do srodka i odrazu widok nasz przykuwa wielka dziura w suficie. Wchodzimy na pietro i okazuje sie ze do poszukiwanego czegos trzeba ta dziure pokonac... no i tu niestety fiasko. Mimo ze ktos przed nami polozyl cos aby wspomniana dziure przykryc to dla dwuch wazacych ponad 100kg keszerow byli to i tak za malo... jak tylko zblizalismy sie do przeszkody cala podloga trzeszczala. Odpuscilismy. Ze swojej strony moge jedynie powiedziec ze wroce tu z drabina i wejde oknem :) albo schudne :p P.S. Ma ktos pozyczyc drabine skladana, po rozlozeniu potrzeba okolo 5m.
2013-11-23 [ :-) ] * damian211289 :: Karolina nie mogla ze mna jechac, na miejsce przybylem wiec sam. Bylo juz ciemno, a mgla wiszaca w powietrzu nie wrozyla nic dobrego. Zaparkowalem nieopodal i przebilem sie przez ogrodzenie. Cisza. Swiadomie wybralem okno, wejscie glownymi drzwiami to nie dla mnie. Parter zdobyty i znow ta cisza... z kazdego kata, z kazdego zakamarka ziala pustka, a jednak na kazdym kroku czulem czyjas obecnosc - jakby ktos bezglosnie zagladal mi przez ramie. Moze to nie byl ktos a cos? Wole nie wiedziec... Pierwsze pietro i to dziwne uczucie - nie ma bata, nie jestem tutaj sam! Nagle slychac nikly szmer. Uciekac? Strach nie pozwala ruszyc mi sie z miejsca! W koncu korytarza majaczy jakas postac - to Karolina! Zart, ktory mogl mnie zabic... po kilku fochach zdobywamy ostatni etap i szybka ewakuacja. Wracam tylko na chwile, zeby trzasnac fotke zakrwawionych drzwi. W kieszeni buczy mi telefon. SMS: Damian juz dojechales do tego sierocinca? Karolina...
2013-11-21 [ Kom ] morrison-1986 :: Mam pytanie. Ktos ma moze zdjecia kolejnej czesci opowiadan przy poszczegolnych etapach? Gdzies mi wcielo na dysku i nie moge znalezc...
2013-07-23 [ :-) ] * Zeliwna Piesc :: Bylo tak: przeczytalem opis, w ktorym konkretnie morrisonie nakrecasz i szykowal sie creme de la creme dzisiejszej wycieczki, ale... No wlasnie. Ale. Na dzien dobry - jeszcze na podworzu - lomot okna na poddaszu... Wiatr - wszystko jasne. Skoro to juz ustalone, to latarka w dlon i ruszam dalej penetrowac to gmaszysko. Zakrwawione drzwi - sa, pierwszy etap - rowniez, ale tu zaczely sie schody. Ta konstrukcja... Stary, to kiedys spadnie! ...razem z keszerem i zatrzyma sie w piwnicy. Ale dobra, idziemy dalej. Tylko cos mnie tam na gorze caly czas draznilo, jakis zapach taki bardzo ulotny, ale znajomy, choc juz lata cale go nie czulem... Za cholere nie moglem sobie przypomniec, co to bylo. Dalem spokoj rozwazaniom i ruszylem dalej, bo napiecie niezle i niedlugo potem bylo po wszystkim. Tylko gdy szedlem juz do samochodu skojarzylem wreszcie - to jest zapach trupa! Ty byles tam na samej gorze - na poddaszu? I nie wspominasz nigdzie o tym niby, ale te walajace sie ubrania wygladaly na w miare nowe... Nie wiedzialem, ze moj samochod tak dobrze przyspiesza! Ja pierdziele... Ech, ostatecznie gwiazdke dam, bo dawno nie bylo takiej adrenaliny, ale sam w zyciu tam nie wroce! Dzieki....
2013-05-14 [ :-) ] budget-lodz :: Szybko i sprawnie ;-) Kolejny szybki i fajny mulciak morrisona. Zlapany z Plebkiem, ktory patrzyl na mnie i cieszyl sie ze tym razem to ja sie brudze i wyginam ;-) Miejsce fajne choc nie wiadomo ile jeszcze zim przetrzyma - dzieki. P.S. Przegonilem wszystkie duchy - mozna podbijac spokojnie ;-).
2013-05-14 [ :-) ] Plebek :: Raz podczas zakladania, a teraz oficjalnie z Budgetem wybralismy sie na ogledziny :)Siedzialem cicho a Budget lapal etapy :)Dorzucilem mobilniaka i kreta.Pozdrawia m Morrisonie i dzieki !!
2013-05-04 [ :-) ] * yoshio :: Wyruszylem rowerem z dzialki niedaleko Strykowa - mojej bazy wypadowej w tych okolicach. Po przejechaniu prawie 20km i zgarnieciu po drodze dwoch innych keszy dotarlem do szkoly. Juz na wstepie zrobila na mnie niezle wrazenie. Dalej bylo tylko lepiej. Dobra godzine zajelo mi zwiedzanie (nikt mi nie przeszkadzal, zero cisnienia), udalo mi sie zrobic kilka fajnych zdjec, ale to wszystko nic w porownaniu do rewelacyjnego klimatu, jaki tam panuje! Calosci dopelnia chora historia wymyslona przez morrisona i sposob ukrycia wskazowek jak i finalu! Troche braklo mi bonusa, miejsce az prosilo sie o niego, ale taka blahostka nie przeszkodzi mi w zarekomendowani u tego kesza! Do tego TTF i rewelacyjny certyfikat (juz teraz chyba moge powiedziec - cos na wzor swiadectwa szkolnego) - tu nie moze byc inna ocena jak znakomita! Niestety nic na wymiane przy sobie nie mialem, wiec tylko wpis i jazda z powrotem! Jest duza szansa, ze jeszcze kiedys tam wroce. TFTC!
2013-05-04 [ :-) ] Skyqen :: Przy zakladaniu kesza. Dzieki za wspolna wycieczke i zabawe przy zakladaniu skrzynki i eksploracji obiektu.


[Tipy] ^ @

Ostroznie na pierwszym pietrze!!!


[Obrazki] (tu) ^ @

logo
1
2
konstrukcja
sierociniec
szkola


[Najblizsze] ^ @

0.1: OP053E bas03 U zr
2.5: OP5FEE Jasminowka
2.6: OP053F bas04 W dr
3.6: OP2D0A Szpital ws
3.6: OP3D26 Szpital Ws
4.6: OP092A W podrozy
4.6: OP21FA zol02 - Ma
5.1: OP21FC zol03 - sz


[Tam] (online) ^ @

Obrazki
logo
1
2
konstrukcja
sierociniec
szkola

---

Paczka na oc.achjoj.info
Paczka na oc.pl
^|@