Oczy by morrison-1986
[Inf|Opis|Log|Tip|Obr|N]
OP7630

[Info] ^ @

Quiz / Mala
Tymczasowo niedostep
Ocena: 0 (0 gl)
Ukryta: 2013-11-24
Ost. log: 2015-08-07 [ ]
Trudnosc: 40%
Teren: 40%

Atrybuty: # Umiejscowiona na lonie natury, lasy, gory itp; # Potrzebna lopatka; # Wymagany dodatkowy sprzet; # Dostepna rowerem;


N 51 43.926
E 19 28.722
(51.73210 19.47870)
Polska
3.2: Lodz
7.0: Starowa Gora
8.3: Dabrowa
8.5: Gadka Nowa
8.8: Stefanow

Dodatkowe wpty:

[Opis] ^ @

Podobno sa zwierciadlem ludzkiej duszy...

PREZENTUJE "OCZY" Juz troche sie znamy, prawda? Ile to juz? Ponad 3 lata? Gdzies tak bedzie prawda? 3 lata to kupa czasu. Przez taki szmat czasu mozna poczuc sie prawie jak w Rodzinie. Taki okres czasu sprawia, ze drugiego czlowieka mozna zaczac nazywac, hm... "przyjacielem"? Mysle, ze tak... Wobec tego mysle, ze nasza znajomosc jest na tyle zaawansowana, ze moglbym sie z Wami czyms podzielic. Chcialem opowiedziec Wam cos czego nie opowiadalem jeszcze nikomu wczesniej. Jestescie pierwsi... Wobec tego zaczynajmy. Ten rozpoczynajacy sie dzien nie zwiastowal niczego nadzwyczajnego. Zaczynal sie tydzien cholernych dwunastek w pracy. No znaczy na tyle na ile sie da, zeby nie przekroczyc norm godzinowych przypadajacych na tydzien roboczy. Czyli dwanascie godzin spedzonych w pracy od 8 do 20 od poniedzialku do czwartku. Na taki tydzien naprawde trzeba sie przygotowac psychicznie. Wobec tego wstalem rano, jak zawsze o godzinie 7:00. Sniadanie, poranna toaleta. Z reszta sami wiecie jak to jest i nie ma co zaglebiac sie w szczegoly. Najistotniejsze jest to, ze wracajac po dlugim, nudnym i zmudnym dniu do domu, czulem sie dziwnie. Znacie takie uczucie, na pewno. Uczucie obserwacji. Czulem, ze ktos patrzy na mnie i nie odrywa ode mnie wzroku. Byla juz pozna jesien, a jak wiadomo ciemno o tej porze robi sie bardzo wczesnie. Wiec ja jadacy na rowerze miedzy parkowymi alejkami czy ciasnymi uliczkami w slabo oswietlonych ulicach moglem byc dla kogos bardzo latwym celem. Z reszta nie mialo znaczenia czy jechalem ulica, chodnikiem, zupelnie nieoswietlonym kawalkiem parku, ktorym skracalem sobie droge, to wciaz to czulem. Wciaz czulem na sobie ten wzrok. Wciaz czulem wpatrujace sie we mnie oczy... To bylo dziwne. Na tyle, ze zaraz po powrocie do domu i probach zasniecia bez problemu przypomnialem sobie, ze juz cos takiego mnie przesladowalo. W dziecinstwie. Sam nie wiem ile wtedy mialem lat. Moze osiem. Moze dziewiec. Nie wiecej. Nie pamietam dokladnie w jakim bylem wieku ale pamietam jak budzilem sie w srodku nocy z krzykiem. Wtedy wlasnie czulem jakby ktos mnie obserwowal. Slyszalem glosy opowiadajace mi straszne i chore rzeczy. Rodzice tlumaczyli to moja wyobraznia i oczywiscie jak w amerykanskich filmach, pokazywali ze w szafie ani pod lozkiem nic sie nie czai i nic mnie nie obserwuje. Staralem sie by zobaczyli, ze to rozumiem. Ale ja rozumialem swoje. Wiedzialem, ze cos tam jest. Cos szepcze mi te makabryczne rzeczy i czerpie z tego olbrzymia satysfakcje... Wszystko ustalo kiedy skonczylem dwanascie lat. Minelo jak reka odjal. I wiedzialem czemu moge to zawdzieczac. A wlasciwie komu. Asia. Tak mialo na imie moja wybawczyni. W koncu zaczalem sie wysypiac, w koncu zaczalem normalnie funkcjonowac. W koncu Rodzice przestali sie o mnie bac. Jezu, jaki ja bylem dzieki niej szczesliwy... Asia byla jedyna osoba ktorej moglem o wszystkim powiedziec. Wyzalic sie, wyplakac, powierzyc kazdy sekret i zawsze powiedziec co lezy mi na sercu. I tak bylo niezmiennie przez wszystkie klasy gimnazjum (naleze do rocznika, ktory zalapal sie na ten twor, a wlasciwie przecieral szlaki i byl pierwszym dla ktorego gimnazja znow powrocily), liceum i studia. Zawsze w tym samym miejscu, zawsze w tej samej klasie, zawsze w tej samej lawce. Spedzalismy kazda mozliwa sekunde razem. W niewielkiej miejscowosci w jakiej mieszkalismy moze nie bylo zbyt wiele miejsc gdzie mozna zaszalec czy wyrwac sie na jakakolwiek zabawe ale tak naprawde to nie to byl powod tego, ze nigdzie nie chodzilismy. My po prostu uwielbialismy nasze wzajemne towarzystwo. A ja wcale nie zamierzam ukrywac, ze bardzo mi to odpowiadalo bo przeciez bylismy juz od dawna przyjaciolmi. No wlasnie... Przyjaciolmi. A ja tak cholernie czulem, ze to jest za malo. Ze chce wiecej. Musialem sprobowac. Musialem wiedziec. Musialem spytac. Spytalem. To bylo juz pod koniec studiow. Bodajze ostatni semestr ostatniego roku. Maksymalna ewolucja doroslosci na wyciagniecie reki. Tak jak mowilem, spytalem. Spytalem czy bedzie ze mna. Nie bylem natretny i namolny. Spytalem bo naprawde tego pragnalem. Wiedzialem, ze to jest ta jedyna. Ta upragniona. Ta wlasciwa. Ta z ktora chce kontynuowac moja dalsza droge przez zycie. Miala sie zastanowic. Niestety... Na nastepny dzien zniknela... Nie dokonczyla studiow, nigdy wiecej nie pojawila sie na uczelni. Nie bylo jej ani w jej dotychczasowym miejscu zamieszkania. Ani jej ani jej rodzicow. Nie moglem jej nigdzie znalezc. A naprawde mocno szukalem. Czulem jakby ktos wyrwal mi serce... Sam nie wiem co moglo sie stac. Domniemalem jedynie, ze wyprowadzila sie do innego miasta. Ale czemu nawet sie nie pozegnala? To, ze zmienila miejsce zamieszkania dowiedzialem sie z kancelarii szkolnej. Potwierdzili ale uprzedzili, ze nie moga powiedziec gdzie. Niestety. Swiat zawalil mi sie na glowe. Odeszla ochota do wszystkiego. W bolach skonczylem studia. Zawsze mialem zasade by konczyc wszystko co zaczynam, dlatego mimo wszystkich przeciwnosci losu chcialem by podobnie bylo i tym razem. Zaraz po skonczonej szkole wyprowadzilem sie z miasta. Chcialem zapomniec. Mimo nie uzyskania od niej odpowiedzi czulem jakbysmy byli para. Jakby byla moja wybranka na reszte zycia. Przeprowadzilem sie do jednego z wiekszych miast w kraju. Z reszta sami wiecie gdzie. A jak nie to latwo mozecie sie domyslec. Krotka nazwa, centralna Polska. To i tak wiele nie dalo. Wciaz myslalem, wciaz walczylem z myslami i wciaz drazylem moj umysl. To wciaz tak bardzo bolalo... Zatrudnilem sie w jakiejs zapyzialej firmie produkujacej sloiki i nakretki do nich (to wlasnie ta instytucja wymyslila dwunastogodzinn e maratony). Praca marzen. Dla faceta z wyksztalceniem wyzszym 1349 zl brutto byl darem z niebios. Mam nadzieje, ze dostrzegacie ironie... Co czlowiek moze za to kupic? Po oplaceniu mieszkania, rachunkow i innych rzeczy co mi zostawalo? Zakupy w jednym ze sklepow, ktory stal sie ponownie slynny po wypowiedzi swietej pamieci Prezydenta. I wiecie co? To wlasnie dzieki tym syfiastym zarobkom i dzieki temu, ze musialem robic zakupy w najtanszym z mozliwych sklepow spotkalem ja!!! A teraz do rzeczy czyli do kesza! Jedyne o co prosze, to w razie kiedy nie potrafisz rozwiazac quizu, a zalapales sie z kims na doczepke bo on go rozwiazal, to nie oceniaj tego kesza tylko zostaw go bez oceny. Prosze Cie, jezeli potrafisz rozwiazac quiz to rozwiaz go i ciesz sie tym ale nie podpowiadaj innym. To jest quiz. Trzeba glowkowac, a nie isc na statystyki... Wspolrzedne oczywiscie nie wskazuja kesza. Sam kesz to cos do czego Was przezwyczailem. Czyli kolejna moja chora historia, ktorej ciag dalszy jest w keszu. W srodku jest oczywiscie logbook, olowek i kupka certyfikatow. Do tego w srodku jest jeszcze jeden "pojemnik". Prosze go nie otwierac! On jest tylko dopelnieniem historii i jej puenta. A czemu? Dowiecie sie po przeczytaniu ostatniego zdania. Nie wywijamy klujka! Kesz jest w szklanych pojemnikach wiec moze to grozic jego destrukcja... A czego potrzeba wam do odkrycia miejsca gdzie ukryta jest skrzynka? Wszystko czego Wam potrzeba to te wlasnie oczy... UWAGA!!! Lewe Oko - Liczba pierwsza oraz trzecia - dolicz wartosc 1. W razie czego, nie pytaj innych. Pisz do mnie. Chetnie pomoge:). Dorzucam Wam Opensprawdzacz: ).


[Wpisy w logu] ^ @

2015-08-07 [] morrison-1986 :: Skrzynka bedzie czasowo niedostepna.
2015-07-29 [ :-) ] Yakub :: Dlugo nad tym quizem myslalem. Oj dlugo. Drobna podpowiedz w trakcie ogniska umozliwila rozwiazanie :) Nie dziwie sie, ze oczy te tak Cie zafascynowaly.. .. mnie tez :) TFTC! PS. Logbook strasznie mokry :(
2015-06-22 [ :-) ] LiM :: Ocena znakomita za kolejna zagadke z serii O CO W TYM WSZYSTKIM CHODZI. Udalo sie rozwiazac... Tym razem Nilu zablysnal . Od razu podjelismy kesza - fakt - oczy jakby na nas zezowaly... Ale nas bylo dwoje, wiec sie nie balismy, hehehe... Dzieki za kolejna przygode. Logbook mokry - nadaje sie do wymiany. Niestety, nie mielismy nic na wymiane... Dzieki wielkie.
2015-06-22 [ :-) ] nilu :: Quiz rozwiazany, sprawdzony, no to lecim z LiM po kesza. Odkopalismy, a tu nic innego tylko serwis by sie przydal, logbook wilgotny ale dalo sie jeszcze wpis zrobic. DZK
2015-05-16 [ :-) ] Nati (ntu) :: Ach morrison, te Twoje oczy... Te Twoje oczy! A ta dupa! Yyy, ale to nie ten kesz Oczy. Oj, wpatrywalam sie w nie dosc dlugo, choc tak naprawde chwil pare... Czy sa zwierciadlem duszy? Owszem, ale trzeba jeszcze umiec w te dusze zajrzec. Ja dlugo nie potrafilam, patrzylam, i patrzylam, az w koncu pochlonely mnie bez reszty ;) Bylam podniecona gdy udalo mi sie zajrzec w nie na tyle gleboko, by wydobyc z nich te prawdziwosc! Az mialam ochote klasnac w rece :p A potem w czolo przypierdzielic sobie takiego plaskacza... Kurcze, ja fiolkowego pojecia nie mialam, ze tak mozna! Ze takie cos istnieje! Wiec wyobraz sobie moja radosc gdy krok po kroku, prowadzona niewidzialna nicia udalo mi sie dojsc...do celu :p Quiz zrobil na mnie wrazenie :), no bo czulam sie jakbym odkryla nowy jezyk swiata :) Ale morrison... musze Ci cos wyznac.... Ja nie wiem, kto/co na kogo/czym wywarlo wieksze wrazenie, bo...jakby Ci to powiedziec...to Twoje oczy na moj widok wyszly z orbit Jeju, niemal tego nie upuscilam :p I jest tylko jedna, jedna jedyna rzecz, ktora tutaj mi sie nie spodobala :( Forma pojemnika. Kurcze, nie lubie takich :( Co nie zmienia faktu, ze same oczy, ach te Twoje oczy morrison! ;P Sama skrzyneczke bylo mi dosc ciezko wyciagnac, ale jakos poszlo. Logbook wilgotny, przydalby sie serwis. TFTC! Pozdrawiam, Nati.
2014-11-13 [ :-) ] Bossu :: Dobra robota :) . Tak jak napisali poprzednicy, skrzynka wymaga serwisu, logbook przemoczony. TFTC!
2014-10-19 [ :-) ] martus :: Niedzielne keszowanie po Lodzi razem z r00t7 :) Chwile sie pokrecilismy, ale w koncu namierzylam oczy. Niestety przydalby sie serwis.
2014-10-19 [ :-) ] r00t7 :: Weekendowy wypad w lodzkie z martus. Troche LJP i troche Lodzi Quiz mega, niespodzianka w srodku tez, ale poza nia wszystko rowniez plywa ! przydalby sie serwis ode mnie znakomita!
2014-07-03 [ :-) ] Robasiu94 :: Bardzo fajny quiz. Podoba mi sie pomysl na zagadke. :) Kesz znaleziony jakis czas temu. Do niego jednak mam pewna uwage. Raz, ze sloik, to dwa - cos w srodku smierdzi. Nie wiem czy to poprzednia czy aktualna zawartosc jest temu winna, ale no nie jet to przyjemne. O ile kopanie to nie problem, to tu z checia bym mial rekawiczki na sobie :)
2014-06-28 [ :-) ] Niflhel :: Mam nadzieje, ze ktos wydlubal te oczy z drzewa zanim sie tam wykasztanil, bo zadnym patrzalom nie zycze takiego widoku z bliska... :-/ Cale szczescie nie bylo nawalone na keszu tylko 20cm obok, co pozwolilo mi 1,5- metrowym kijkiem wykopac kesza... Wpis zrobiony, niestety musze sie dzisiaj porzadnie znieczulic zeby zapomniec o tym traumatycznym przezyciu. Pozdrawiam.
2014-04-28 [ :-) ] * anoriell :: Quiz jakby nie patrzec z mojej branzy ;) Opowiadanie i jego zakonczenie jak zawsze wywoluje gesia skorke, a zawartosc skrzynki tylko ja spotegowala. Znakomita skrzynka!
2014-04-28 [ :-) ] * Ryjek :: Nie pamietam juz, jak dawno rozwiazalismy ten quiz, ale minelo troche czasu... Dzis przy okazji zbierania innych okolicznych keszy wreszcie wybralismy sie rowniez po oczy :) Kesz namierzony dosc szybko i przyznam, ze byl taki, jak sobie moglem go wyobrazac... Skrzynka podjeta z anoriell i w towarzystwie Astro, hanu7 i maDZIARKI. TFTC + ocena znakomita + rekomendacja! PS. Idealna skrzynka do zamkniecia 400 skrzynek na OC
2014-04-11 [ :-) ] Astro :: Skrzynka podjeta podczas lapania innych keszy w okolicy. Cos sie zaczyna rozszczelniac bo logbook wilgotny.
2014-03-30 [ :-) ] hanu7 :: Rozwiazanie Quizu sprawilo troche problemu, a do podjecia skrzynki podchodzilismy dwa razy.. Za pierwszym razem zamarznieta ziemia nie pozwolila nam dostac sie do pojemnika. Za drugim razem bylo juz lekko i przyjemnie :) Quiz bardzo fajny. Zawartosc skrzynki jak zawsze ciekawa :) TFTC!
2014-03-30 [ :-) ] maDZIARKA :: O matko! Gimnastyki przy tym quizie bylo sporo, a i nie jedna noc w pracy zarwana - udalo sie jak jeszcze ziemia skuta lodem byla, wiec wtedy pogoda nas pokonala. Tym razem nie bylo juz zadnych przeciwnosci losu, wiec w koncu zrobilismy sobie z hanu7 krotka wycieczke po skrzyneczke :) Zawartosc intrygujaca jak zawsze u Zalozyciela - podobalo sie :)
2014-03-29 [ :-) ] izeq :: Jak to juz Zybcio wspomnial ktoregos wieczora padlo 'slowo klucz' i dalej poszlo juz z gorki. Zawartosc mnie bardzo rozbawila, bo to taka 'wilgotnosc' w keszu, ktora nie przeszkadza :D Dokonczenie historii tez swietne. Az chce sie zbierac kolejne skrzynki autora (a to juz wkrotce, bo wracajac do domu kolejny quiz autora zostal rozkminiony). Znaleziona i rozwiazana w duecie z Zybciem.
2014-03-29 [ :-) ] Zybcio :: Ktoregos wieczoru tak siedzimy sobie z Izeq, myslac nad tym quziem. Wtedy Izeq rzuca pomysl, tak sobie mysle ze to raczej nie bedzie to... ale nie... to jednak bylo to... ^^ Skrzynke warto znalezc, chociaz by dla jej zawartosci... ;D Samo zlokalizowanie poszlo szybko i sprawnie ;) Zlapana razem z Izeq. Polecam ;)
2014-03-11 [ :-) ] yoshio :: no, wreszcie udalo mi sie wybrac po ta skrzynke! chociaz bylem przy zakladaniu, to dostalem zakaz logowania zanim uda mi sie rozwiazac quiz. quiz padl, chociaz latwo nie bylo. morrison trafil w moj slaby punkt. troche mi to utrudnilo rozwiazywanie, ale kiedy wpadlem na trop, zagadka padla blyskawicznie. kesz ma sie dobrze, zawartosc tez. TFTC!
2014-01-26 [ Kom ] morrison-1986 :: Szkoda, ze sie nie udalo ale jednak dobrze, ze odpusciliscie. My dzis kesza nie odpuscilismy i skonczylo sie jak skonczylo... Mamy dodatkowy podjazd z reaktywacja. Zima nie jest przyjacielem keszy...
2014-01-26 [ Kom ] maDZIARKA :: Zamarzlo na amen..czekamy do wiosny :D
2014-01-01 [ :-) ] BlueAsia :: Znaleziona tradycyjnie z Piostu Quiz w sumie jak sie zalapie w czym rzecz nie byl trudny...dobrze , ze Piostu poszedl w tym kierunku. "Skrzynka" finalowa podejmowana wieczorem, w ciemnosci wiec w klimacie odpowiednim ;) Jesli chodzi o pojemnik to jakos mnie nie przekonuja szklane ale w tym przypadku jest to dosc oczywiste nawiazanie ...a zawartosc hmm...nic juz lepiej nie powiem ...w kazdym razie widac zaangazowanie i wklad zalozycielaDzie ki za kesza :)
2014-01-01 [ :-) ] piostu :: Znaleziona tradycyjnie z BlueAsia.Sam quiz nie sprawil mi za duzych problemow. W koncu poniekad moja branza :) Historia, jak i zawartosc pojemnika finaowego stanowily mila odmiane od "standarowych" keszy. Zastanawia mnie tylko jedno - czemu zawartosc pojemnika byla roznokolorowa ?? :)Dzieki za kesza i historie :)
2013-12-28 [ :-) ] celicka :: Uwielbiam takie quizy! Nie zagmatwane na sile, nie potrzeba tez zadnej szczegolnej wiedzy ani wymyslnych umiejetnosci. Wystarczy tylko chwilke popatrzec :) Dlatego bardzo sie podobalo ;) Na miejscu niestety czas mnie gonil wiec dokonalam tylko szybkiego wpisu. Ale na pewno wroce aby przeczytac zakonczenie historii :) Dzieki!
2013-12-08 [ :-) ] Rysiaaa :: Nad quizem siedzialam dosc dlugo, ale przez caly ten czas bylam zajeta "Placzacym Chlopcem". Po tym jak go rozgryzlam i otrzymalam kolejna wsazowe i zachete do zajecia sie "Oczami" - w koncun sie udalo. Fajnie schowana skrzynka, z bardzo "interesujaca" zawartoscia i swietnym dokonczeniem historii. TFTC
2013-12-08 [ :-) ] Pazunia :: Po wykopkach, Merkot nie tega mial mine, a mnie sie podobalo. Szkoda ze nie wybralismy sie w nocy. Polecam wszystkim - latarka w garsc i w przygode. Lapki troszku marzly, ale od czego pomocna dlon Merkota?History jka swietna, lubie ten klimacik. :)Dziekuje i ide rozgryzac Chlopca


[Tipy] ^ @

Dodatkowy sprzet w atrybutach to jakas mala lopatka lub rekawiczki. Pojemnik zakopany wiec moze sie przydac.


[Obrazki] (tu) ^ @

logo
oczylogo
oko1
oko2
miejsce ukrycia


[Najblizsze] ^ @

0.6: OP5E55 Szkatula S
0.7: OP7278 Placzacy C
0.8: OP5600 Gorka Meta
0.9: OP66CE Lodz Chojn
1.0: OP231B Park Duban
1.0: OP56B9 Odlewnia z
1.2: OP49CD Palac Slub
1.2: OP5E5B My jestesm


[Tam] (online) ^ @

Obrazki
logo
oczylogo
oko1
oko2
miejsce ukrycia

---

Paczka na oc.achjoj.info
Paczka na oc.pl
^|@