03 Katastrofa SP-LAA by Mariusz.K
[Inf|Opis|Log|Tip|Obr|N]
OP81PU

[Info] ^ @

Tradycyjna / Mala
Gotowa do szukania
Ocena: 0 (0 gl)
Ukryta: 2014-05-20
Ost. log: 2017-11-01 [ :-) ]
Trudnosc: 40%
Teren: 40%

Atrybuty: # Szybka skrzynka; # Mozna zabrac dzieci; # Umiejscowiona na lonie natury, lasy, gory itp; # Miejsce historyczne; # Dostepna rowerem;


N 52 11.134
E 20 56.803
(52.18557 20.94672)
Polska
2.4: Opacz Kol.
3.0: Rybie
4.0: Raszyn
4.3: Nowe Grocholice
4.6: Jaworowa

Dodatkowe wpty:

[Opis] ^ @

Katastrofa SP-LAA - ostatnie 26 sekund Kopernika

Pierwszym Ilem-62 odebranym 16 marca 1972 roku przez PLL LOT byla maszyna z numerami rejestracyjnymi SP-LAA, ktorej nadano imie Mikolaja Kopernika. Wraz z zakupem tych samolotow otworzyly sie olbrzymie mozliwosci dla LOT-u. LOT z takiego przedsiebiorstw a zasciankowego po prostu wyszedl w szeroki swiat. Przedtem samoloty LOT-u lataly tylko po Europie. Lot Kapitan Tomasz Smolicz wyladowal w Nowym Jorku maszyna z numerami SP-LAA po poludniu 13 marca 1980 roku. Nastepnie "Kopernik" przeszedl krotki, rutynowy przeglad techniczny, zatankowal paliwo, by po kilku godzinach byc gotowym do lotu powrotnego do Warszawy, ale juz z inna zaloga pod dowodztwem kapitana Pawla Lipowczana. 47-letni Lipowczan pracowal w PLL LOT od pietnastu lat, w powietrzu spedzil 8770 godzin, z czego polowe za sterami Ilow-62. Samolot mial wystartowac do Warszawy okolo godziny 19:00 czasu lokalnego, jednak na lotnisku JFK panowaly koszmarne warunki atmosferyczne - szalejaca nad Nowym Jorkiem sniezyca spowodowala koniecznosc odlodzenia samolotu i oczyszczenia pasow startowych. Start nastapil po ponad dwoch godzinach od czasu planowanego, dokladnie o godzinie 21:16. Niemal do samego konca rejsu wszystko przebiega zgodnie z planem. Lipowczan prowadzi ,,Kopernika" wzdluz wschodniego wybrzeza Stanow Zjednoczonych do granicy z Kanada, na wysokosci Nowej Fundlandii od kontroli obszaru w Gander dostaje tzw. oceanic clearance, czyli zgode na przelot nad polnocnym Atlantykiem. Po nocnym locie nad oceanem swit zastaje zaloge ,,Kopernika" nad Szkocja. Nad Baltykiem, po minieciu Danii samolot wchodzi w polska strefe powietrzna, o godzinie 10:35 przelatuje nad Darlowem i Grudziadzem, w okolicy Plonska zostaje przejety przez obszar kontrolny Okecia, ktory nastepnie przekazuje maszyne sekcji podejscia, majacej doprowadzic samolot do ladowania. Nad Warszawa mrozna, ale sloneczna pogoda, widocznosc bardzo dobra, wiatr w normie. Po dziewieciu godzinach rutynowego lotu oznaczonego numerem LO007, samolot zblizal sie do lotniska Okecie na kierunku 15, po wczesniejszej zmianie pasa do ladowania. Ladowanie W godzinach porannych duzym utrudnieniem dla pilotow ladujacych w Warszawie od polnocnej strony lotniska jest slonce, ktore ostro swieci im w oczy i tak juz zmeczone wpatrywaniem sie w przyrzady w czasie nocnego lotu nad Atlantykiem. Na minute przed planowanym ladowaniem zaloga zglosila wiezy kontrolnej problem z podwoziem - brakowalo sygnalizacji wypuszczenia wozka glownego podwozia, moze przepalil sie bezpiecznik, zarowka na panelu, a byc moze podwozie rzeczywiscie nie wysunelo sie z kadluba samolotu. Nie wzbudzilo to w pilotach jakiegos wiekszego zdziwienia, gdyz to byla czesta usterka w samolotach radzieckiej produkcji. Na tyle czesta, ze wypracowano nawet specjalna procedure w takich przypadkach - zaloga przerywala podejscie i przelatywala nad lotniskiem w typowym manewrze go-around. W tym czasie mechanik pokladowy sprawdzal wlasciwe obwody, bezpieczniki i zarowke, a ktos z obslugi wiezy przez lornetke obserwowal i potwierdzal przez radio fakt wysuniecia sie czy tez braku podwozia. Kontrola zblizania: - 007, w lewo 5 stopni Kopernik: - Tak jest, zrozumialem... Chwileczke, mamy trudnosci z sygnalizacja podwozia, przechodzimy na drugi krag Kontrola zblizania: - Zrozumialem, kurs pasa i 650 Kopernik: - Kurs pasa, 650 Byl to ostatni komunikat nadany z kokpitu ,,Kopernika", jaki uslyszeli kontrolerzy na Okeciu. O godzinie 11:13 kontroler na wiezy wydal polecenie przejscia z pulapu 250 na 650 metrow. Samolot musi nabrac predkosci, by sie wzniesc, wiec na rozkaz kapitana Lipowczana mechanik pokladowy Jan Lubniewski zwiekszyl obroty czterech silnikow Kuzniecow NK-8-4 do pelnej mocy startowej. Obsluga wiezy czekala na majacego leciec z polnocnego zachodu ,,Kopernika", by ocenic sytuacje z podwoziem, lecz ich oczom ukazal zupelnie inny widok. - Slup dymu i ognia w ksztalcie grzyba, ktory utrzymywal sie przez ulamki sekund. Pozniej widzialam tylko kawalki samolotu wirujace w powietrzu - wspomina kontroler ruchu lotniczego, Agata Czachorowska-Gr abny. Katastrofa O godzinie 11:14:45 ,,Kopernik" rozbil sie 950 metrow przed progiem pasa 15, prawie pol minuty po zwiekszeniu mocy silnikow. Po scieciu drzewa i kepy krzakow prawym skrzydlem samolot zaryl nosem pod katem 13 stopni w zamarznieta fose okalajaca wojskowe forty na Okeciu, a odlamujace sie stopniowo od kadluba fragmenty rykoszetem odbijaly sie od lodu i uderzaly w przeciwlegly wal fosy, niektore z nich pokonaly odleglosc nawet dwustu metrow i upadly na terenie fortow. Ogien bylo widac tylko przez kilka sekund. Samolot nie zapalil sie - w zbiornikach nie bylo juz dostatecznie duzo paliwa. ,,Kopernik" spalil prawie cale paliwo w trasie z Nowego Jorku i zostal mu tylko zapas nawigacyjny, czyli taka ilosc paliwa, ktora starcza na ewentualne krazenie nad lotniskiem w oczekiwaniu na kolej do ladowania, odlot na lotnisko zapasowe, czy zjechanie z pasa startowego po wyladowaniu i samodzielne podkolowanie pod terminal, czy na parking. Ofiary katastrofy ,,Kopernika" W katastrofie zginelo 77 pasazerow i 10 czlonkow zalogi. Na pokladzie byli miedzy innymi Anna Jantar - gwiazda polskiej sceny muzycznej lat 70-tych, amerykanski etnomuzykolog Alan Merriam, 22 czlonkow amatorskiej reprezentacji bokserskiej USA oraz szostka mlodych delegatow z warszawskich uczelni, wracajaca z obrad Miedzynarodoweg o Stowarzyszenia Studentow Nauk Ekonomicznych i Handlowych AIESEC. Na okolicznych drzewach wisialy sukienki, wstazki, strzepy niebieskich i pomaranczowych pontonow z wyposazenia samolotu. Ziemie przykrywaly torby, torebki i portfele, wystawiajac na pokuse nie tylko tlum gapiow, ale i milicjantow, ktorzy usuwali ich z miejsca wypadku. Zrodlo: Ostatnie 26 sekund ,,Kopernika" By Alan Ravenhurst (dostep 20 maja 2014) Imieniem kapitana Pawla Lipowczana nazwana jest ulica na warszawskim Okeciu (dawniej Rozwojowa przy kinie Lotnik), przecznica al. Krakowskiej. Terazniejszosc Do 2013 roku pomnik ofiar popadal w ruine, zarastal chaszczami. Jednak w 2013 cos sie zmienilo: wykarczowano krzaki, postawiono mur na ktory przeniesiono pamiatkowa tablice a takze krzyz z fragmentem poszycia samolotu. Teren jest co jakis czas koszony, widac ze w koncu ktos sie zainteresowal tym miejscem. Miejsce katastrofy znajduje sie okolo 200m od konca ulicy Pawla Lipowiczana przy wjezdzie na teren osrodka poprawczego. Bramy brak, na ogrodzeniu bardzo stara tabliczka o zakazie wstepu osobom postronnym na teren osrodka. Miejsce katastrofy znajduje sie poza terenem osrodka i nie powinno byc problemu z wejsciem. Skrzynka To maly pojemnik stosunkowo latwy do zlokalizowania, znajduje sie pod kordami. W srodku loogbook i olowek, ewentualnie miejsce na maly fant. Prosze o szczelne zamykanie pojemnika i zachowanie maskowania. Wrzesien 2014 W miesiacach wrzesien - listopad 2014 nastapila renowacja pomnika. Resztki muru po prawej stronie pomnika rozwalono, przy okazji niszczac kesza :( Jako, ze mur z prawej byl wiekszy i w lepszym stanie jego pozostawiono budujac jednoczesnie nowe nadbudowy. Po obydwu bokach pomnika zrobiono schody, w przyszlosci maja byc wylozone klinkierem. Zmiany zaszly tez z tylu: teren wyrownano, na samym pomniku pojawilo sie graffiti.


[Wpisy w logu] ^ @

2017-11-01 [ :-) ] LL13 :: Dzis wypadl mi lot na Zachod. A ze parking nieopodal, to drobny geokeszing przed podroza. Moze nieco niefortunnie zbieglo sie to z moimi najblizszymi planami, co nie zmienia faktu ze ciekawostka wysokiej proby. Po przeczekaniu pary zwiedzajacej pomnik i krotkiej walce z natura, wpis znalazl sie tam gdzie znalezc sie powinien. Krotka refleksja, czemu sprzyjala data i czas w droge. Dzieki.
2017-06-14 [ :-) ] vejo :: Anna Jantar... Teraz wiem, ze to tu.. Dzieki.
2017-05-28 [ :-) ] Limon :: A mieli tak blisko......
2017-05-28 [ :-) ] JAsiek. :: Przygnebiajacy temat jak na dzisiejszy udany dzien. Jak to w zyciu niestety. Wszystko jest jak nalezy gdy nagle wydarza sie cos takiego. Kesz znaleziony w miare szybko dzieki spoilerowi, z tym, ze strasznie tam teraz zarosniete i trzeba mocno czochrac krzaki. Dzieki za skrzynke.
2017-05-28 [ :-) ] Maleska :: Dziekuje za keszynke :)
2017-05-28 [ :-) ] Olo74_Lilalu :: Calkiem galanty ten pomnik. Z tylu rownie imponujacy. Dzieki.
2017-05-27 [ :-) ] Nannette :: dziesiatki razy w Warszawie i nie dosc ze nigdy nie bylam to nawet nie wiedzialam o tym miejscu ;)
2017-05-27 [ :-) ] rubin :: Nie spodziewalem sie tu takiego pomnika. keszyk dorwany bez wiekszych trudnosci przy swietle latarki:) dzieki serdeczne.
2017-05-27 [ :-) ] czarkowaty :: TFTC
2017-05-01 [ :-) ] :: Znaleziona z EZIO i KOTLET na majowym spacerku :) In Mis Out Pocisk.
2017-03-30 [ :-) ] madzix-13 :: Mimo, iz miejsce wydawaloby sie odludne, pozna pora spotkalam tu pewnego pana. Juz mialam zapytac czy to keszer, ale pan zdecydowal sie odejsc. Dzieki za pokazanie miejsca :)
2017-03-26 [ :-) ] Hr. Jan Usz :: Przy okazji Gadzetowania z Crazy_baby i Whynotem w stolicy. Dzieki.
2017-03-26 [ :-) ] whynot :: Podczas gadzetowej wycieczki. Dzieki
2017-03-26 [ :-) ] crazy_baby :: Fajne miejsce, wreszcie jakis szybki normalny tradycyjniak dobity do statow przy wymygajacych keszach gadzeta. Skryjowka szybko zlokalizowana, pomniczek ciekawy, poszlo szybko i sprawnie, dzieki.
2017-03-19 [ Kom ] stasiekm :: interesujacy artykul. [Link]
2017-03-13 [ :-) ] WASYLPL :: Dzieki za kesza.
2017-02-24 [ :-) ] Cezex :: Szkoda kasy na takie pomniki... No ale zawsze to +1. Zapraszam do wspolnego keszowania : odynsraven@gmai l.com :)
2017-02-05 [ :-) ] Serengeti :: Jedna z wiekszych katastrof w polskim lotnictwie i choc nie moge tego pamietac to wiele razy o niej slyszalam, Dziekuje za pokazanie miejsca. Razem z Bamba ,dzieki :)
2017-02-05 [ :-) ] bamba :: Czytalem o tym, a teraz tu jestem, dzieki za zabranie mnie w to miejsce.
2017-02-04 [ :-) ] iwonia1999 :: Jak zawsze szkoda ludzi. Dziekuje
2017-02-04 [ :-) ] keram58 :: Wiele razy sie wybieralem w to miejsce i zawsze bylo niezbyt po drodze ale dzis wreszcie sie udalo. Dziekuje za pokazanie miejsca i skrzynke.
2017-01-23 [ :-) ] maciusiek :: Znaleziona. Wczesniej bywalem tu na rybach nie majac pojecia o istnieniu geocachingu. Najbardziej dziwi mnie nieswiadomosc spoleczna, gdzie ludzie mysla, ze Anna Jantar zginela w katastrofie w Lesie Kabackim, a nie kojarza, ze rozbily sie w przeciagu kilku lat 2 egz. IL-62. TFTC
2017-01-01 [ :-) ] stasiekm :: Smutne i budujace zarazem. Dziekuje.
2017-01-01 [ :-) ] CMS :: Keszyna podjeta w doborowym towarzystwie. Podczas mini spotkania majacego na celu rozchodzenie kaca.
2017-01-01 [ :-) ] martus :: W wesolym towarzystwie w pierwszy dzien nowego roku :) Dzieki za pokazanie tego miejsca :) graffiti robi wrazenie!


[Tipy] ^ @

Frontowy murek, z prawej.


[Obrazki] (tu) ^ @

Stare elementy pomnika w nowym miejscu
Pamiatkowa tablica na skraju ulicy Lipowiczana
Tyl pomnika
Koncowka przebudowy listopad 2014
Gdzies tu


[Najblizsze] ^ @

0.3: OP3762 Kino Lotni
0.6: OP5538 Ruina
0.6: OP66F3 Stanowisko
1.0: OP21D5 PZL TS-11
1.1: OP10AA List Kopci
1.6: OP2A9F Garluch
1.8: OP4E83 Gigant z R
2.0: OP2570 Osiedle do


[Tam] (online) ^ @

Obrazki
Stare elementy pomnika w nowym miejscu
Pamiatkowa tablica na skraju ulicy Lipowiczana
Tyl pomnika
Koncowka przebudowy listopad 2014
Gdzies tu

---

Paczka na oc.achjoj.info
Paczka na oc.pl
^|@